„Perły” Shell – nabijanie Klienta w butelkę

 

Wśród licznych sposobów nabijania w butelkę klientów poszukujących pereł jest sprzedaż tzw. pereł Shell (czasem też Seashell lub bardziej "kreatywnie": South Sea Shell). W rzeczywistości nie są to perły, a produkowane masowo imitacje pereł i – wbrew zapewnieniom sprzedawców – z perłami nie mają wiele wspólnego. Zgodnie z Artykułem 8 Dział 2 Księgi pereł CIBJO określanie takich wyrobów mianem „perły” jest praktyką niedozwoloną.

Imitacje typu Shell produkowane są w fabrykach, gdzie odpowiednio grube muszle tnie się na sześciany, które następnie obrabiane są maszynowo do uzyskania idealnie kulistego kształtu. Kulki te są następnie lakierowane emulsjami lepiej lub gorzej naśladującymi wygląd masy perłowej. Produkcja jest masowa, a koraliki takie są bardzo tanie. W Polsce naszyjniki z imitacji Shell można kupić już w cenie ok. 15 zł, kolczyki z takimi imitacjami dostępne są już w cenie 3 zł za parę (wystarczy wyszukać hasło „shell” w dziale Biżuteria i zegarki na Allegro), choć z drugiej strony zdarzają się próby sprzedawania takich wyrobów w znacznie wyższych cenach, jako biżuterii z pereł. Przykład takiego oszustwa (na większą skalę), w którym pośredniczy serwis Groupon opisano np. w magazynie Gems&Jewelry. (niestety magazyn nie jest już dostępny online). Sprzedawcy imitacji tego typu często przekonują, iż kulki takie mają skład identyczny jak perły, a dzięki temu – identyczne właściwości. Jest to wprowadzanie w błąd kupujących, gdyż ani jedno ani drugie zdanie nie jest prawdziwe.

Masę perłową, z której zbudowane są klejnoty perłopławów tworzą heksagonalne płytki aragonitu i to dzięki ich właściwościom optycznym perła zawdzięcza swój unikalny wygląd. Masa perłowa pokrywa również wewnętrzną część muszli mięczaków perłorodnych i ze względu na swoje piękno jest wykorzystywana do produkcji różnego rodzaju ozdób. Nie jest pokrywana żadną substancją – jest piękna sama w sobie i nie trzeba w żaden sposób „poprawiać” jej wyglądu.

Masą perłową pokryta jest jednak wewnętrzna część muszli tylko tych mięczaków, których nabłonek płaszcza zdolny jest do produkcji masy perłowej. Dodatkowo zasadnicza część ich muszli zbudowana jest z kryształów kalcytu o formie kolumnowej – jest to również węglan wapnia, jednak budowa kryształów kalcytu jest inna do tego stopnia, iż przez wieki człowiek wykorzystywał do produkcji ozdób przede wszystkim część wewnętrzną muszli zwaną macicą perłową.

W dzisiejszych czasach „nie-perłowe” części muszli wykorzystuje się np. do wyrobu jąder używanych w hodowli pereł, lub właśnie koralików, które są lakierowane i sprzedawane jako imitacje typu Shell. Jeśli zakupili Państwo takie „perły”, proponujemy zadrapać jedną z nich i zobaczyć co kryje się pod warstwą lakieru. Wycinane z muszli kulki są na tyle nieatrakcyjne, że byłyby wątpliwą ozdobą biżuterii. Jedyną cechą, która wyróżnia imitacje typu Shell od innych imitacji pereł jest ich ciężar właściwy podobny do ciężaru właściwego pereł. Sam ich wygląd jest jednak równie nienaturalny jak wygląd innych znanych imitacji pereł – nie istnieje bowiem emulsja, która byłaby w stanie naśladować wyglądu perły w sposób doskonały.

kulki wycięte z muszli

Kulki wycięte z dużej i grubej muszli - nie ma w nich ani grama masy perłowej. Takie kulki po polakierowaniu perłopodobnym lakierem sprzedawane są jako imitacje typu Shell.

Diament i węgiel również mają ten sam skład chemiczny. Kupiliby Państwo polakierowany węgiel zamiast diamentu? Nie dajmy się więc oszukiwać sprzedawcom, którzy próbują Państwu wcisnąć kulki z muszli zamiast pereł.

 

 

(c) 2009 GEMAPOLIS Wszelkie prawa zastrzeżone

liczba wyświetleń strony: 703

  odwiedzin: 2808
dzisiaj: 1
on-line: 1